Bardzo dobra panierka. Wyczuwalny delikatnie słodki akcent, jeśli ktoś lubi mięso tylko na ostro proponuję goldflakes zastąpić zwykłymi płatkami kukurydzianymi.W przepisie orginalnym była jeszcze mąka i olej - moim zdaniem niekonieczne więc nie dawałam
Paluchy z piersi kurczaka w chrupiącej panierce goldflakes (z przepisu Malgosimi - modyfikowany)
2 duże pojedyncze piersi kurczaka pokrojone na paluchy
1 jajko + chlapka mleka
na panierkę: (zmiksować w malakserze lub czym się chce)
1 szklanka płatków Gold Flakes (lub innych z miodem i orzeszkami)
0,5 szklanki bułki tartej
1 łyzeczka słodkiej papryki
1 łyżeczka złocistej przyprawy do kurczaka
2 łyzeczki przyprawy do grilla
piersi zanurzać w jajku i potem w suchej mieszance
Warzywa (poza cebulą i czosnkiem) pokroić w kostkę. Do rosołu wrzucić warzywa (prócz ziemniaków), dodać przyprawy, troszkę pogotować, a następnie dodać ziemniaki i kiełbasę pokrojoną w plasterki lub kostkę. Gdy warzywa będą miękkie dodać zakwas i zagotować. Przyprawić do smaku.
Kurczaka pokroić w sporą kostkę i zamarynować w mieszance : oliwa, papryka ostra, sos słodko-kwaśny. Odstawić na minimum 1 h. Paprykę pokroić w kwadraty, cebulę w grubsze talarki. Nadziewać kolejno: papryka,cebula, mięso. Szaszłyki piec na blasze wysmarowanej oliwą przez około 30 min (w połowie pieczenia obrócić na drugą stronę)
Mięciutkie w środku, z chrupiąca musztardowo-czosnkową skorką
Ziemniaczki pieczone z musztardą (wg przepisu bajaderki)
1/3 szklanki musztardy Dijon lub kazdej innej
2 lyzki oliwki
1 posiekany zabek czosnku
po okolo 1/2 lyzeczki oregano, bazylii, majeranku lub do smaku
sol i pieprz
6 srednich ziemniakow (okolo 1 kg), pokrojonych na czastki - ja wole ze skórką, ale mozna tez obrac
3-4 zabki czosnku pokrojone na cieniutkie plasterki
Wymieszac wszystkie skladniki oprocz ziemniakow w sporej misce, dodac ziemniaki, dobrze wymieszac. Zostawic na 10 - 20 minut. Wylozyc na lekko posmarowana oliwka, dosc duza forme (moze byc szklana), takiej, aby ziemniaki byly w jednej warstwie i piec w temperaturze 225 st.C przez 35-40 minut, az ziemniaki beda miekkie. W polowie pieczenia posypac plasterkami czosnku.
W dość sporym garnku gotujemy wodę z kostką bulionową. Dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki, pokrojone w słupki marchewki, starty na tarce o grubych oczkach seler oraz przekrojoną wzdłuż pietruszkę. Gdy jarzyny będą już miękkie dodajemy oczyszczone i pokrojone w plasterki pieczarki. Całość przyprawiamy solą, pieprzem oraz tymiankiem. Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek (ewentualnie masło)i podsmażamy cebulkę z czosnkiem, które następnie dodajemy do zupy. Na koniec do gotującej się zupy dodajemy 3 łyżki kaszy manny. Gotujemy jeszcze przez 3 minutki.
Mięso lekko rozbić, posolić, popierzyć z obu stron i na rozgrzanej na patelni oliwie usmażyć. W osobnej patelni usmażyć cebulę na złocisty kolor, dodać pieczarki i dusiç przez 10 minut. Dodaç do cebuli ser Mascarpone,doprawić solą, pieprzem i estragonem. Ogrzewaç na wolnym ogniu przez 2-3 minuty. Wyłożyć sos na mięso, podawać np. z kaszą gryczaną i ogórkami małosolnymi.
To najprostsza z możliwych zupa pomidorowa :) można jeszcze na koniec zabielić śmietaną lub jogurtem, choć nam smakuje najbardziej taka po prostu intensywnie pomidorowa :)
Zupa pomidorowa (przepis autorski :) )
koncentrat pomidorowy (ok 100g)
2 marchewki
kawałek selera
1 pietruszka
1 cebula
kostka warzywna
ryż sypki
listek laurowy, ziele angielskie
sól, pieprz, maggi
Ok 3/4l wody zagotować, dodać kostkę warzywną, 2 listki laurowe i 1 ziele angielskie. Warzywa obrać, wrzucić do bulionu (oprócz 1 marchewki) i gotować do miękkości, pod koniec gotowania dodać 1 marchewkę startą na tarce i ok 6-7 łyżek ryżu. Gdy ryż będzie już prawie miękki dodać koncentrat, jeszcze chwilkę pogotować. Doprawić przyprawami wedle uznania. Do zupki można wkroić jarzynki które się gotowały w całości i posypać zieleniną.
Kalarepka kojarzy mi się z dzieciństwem, jadałam takie kalarepki zerwane prosto z babcinej grządki.. Od tamtych czasów jakoś nie miałam okazji jeść tego warzywa, czyżby kalarepki jadało się tylko w dzieciństwie? Aby przełamać tę tezę kupiłam dziś na bazarze młodziutką kalarepkę i zrobiłam pyszną, chrupiącą surówkę :)
Surówka z kalarepki (przepis autorski :) )
1 kalarepka
1 jabłko
1 marchewka
2-3 łyżki jogurtu naturalnego
sól, pieprz
Kalarepkę i jabłko pokroić w kosteczkę, marchew zetrzeć na grubych oczkach. Dodać jogurt, przyprawy i wymieszać. Przybrać zieloną sałatą.
W orginalnym przepisie było dwukrotnie więcej tłuszczu i jajek, ja go odchudziłam i myślę, że bez żadnej szkody dla walorów smakowych. Moją modyfikacją jest też dodanie marchewki. Pasztecik jest wyśmienity, kto nie wie z czego jest zrobiony - nigdy tego nie odgadnie ;) bo pasztet bardzo przypomina smakiem pasztet mięsny. Super przepis na zdrowy pasztet - polecam !
Pasztet z selera (wg przepisu alik)
1 kg selera
2 duże cebule
1 średnia marchewka
0,5 masła lub margaryny
3-4 ząbki czosnku
1 szklanka wody
1 szklanka bułki tartej
3 duże jajka
2 kostki bulionu grzybowego
sól, pieprz
Seler, marchewkę i cebulę zetrzeć na tarce o grubych oczkach, dodać wodę, przyprawy, rozdrobniony czosnek i masło, doprowadzić do wrzenia i gotować na wolnym ogniu 1 godz. Ostudzić. Do zimnej masy dodać jajka i bułkę tartą, dobrze wyrobić. Foremkę wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą, nałożyć masę i piec 1,5 godz. w temp.180-190 stop.
Z podanego przepisu wychodzą 2 foremki dł. po 20 cm lub jedna dł 30 cm.
Pizza biała z mozarellą alla in caminetto (wg książki Gazety Wyborczej "Spotkanie przy stole")
Na 4 porcje:
56 dag mąki
240 ml wody
8g soli, oliwa
80g mozarelli
8 łyżek sera mascarpone
Mąkę zagnieść z wodą, solą i łyżką oliwy, aż uzyska się jednolite, miękkie i elastyczne ciasto. Przykryć ciasto i odstawić na 20 min. Rozwałkować na 4 placki grubości ok 3 mm, posmatować je oliwą, posypać obficie mozarellą i posmarować mascarpone. Piec w temp. 280 st przez ok 6-8 minut.
Długo się wahałam przed wypróbowaniem tego przepisu..ale teraz nie zawaham się zrobić tej zupki ponownie :) Bardzo smaczna, delikatna no i niskokaloryczna :)
Lekka zupa szpinakowa (wg przepisu Sylwii18)
opakowanie mrożonego szpinaku (450g)
ząbek czosnku
mała cebulka
pół litra bulionu warzywnego
troszkę soku z cytryny
pól szklanki mleka
3 łyżki kaszy manny
sól, pieprz, gałka muszkatułowa, czosnek suszony
jajka ugotowane na twardo (po jednym na twarz :) )
Szpinak wrzucamy do garnka, dolewamy na dno odrobinę wody i podgrzewamy aż zrobi się papka. Dodajemy przyprawy, przeciśnięty przez praske ząbek czosnku, podsmażoną na teflonie cebulkę i wlewamy gorący bulion. Chwilkę gotujemy. Do mleka dodajemy odrobinę zupy i wsypujemy kaszę mannę. Mieszamy i rozprowadzamy mleko z kaszą w zupie. Jeszcze minutę gotujemy. Na koniec dodajemy sok z cytryny. Podajemy z jajkiem na twardo pociętym na ćwiartki.